Było dużo wolnego czas więc pora wrócić do pracy. ;-(
Święta to zawszę dla mnie wyjątkowy czas,to chwile spędzone z ludźmi których kocham ponad wszystko!To wyjazd do rodzinnego miasta ale i też mnóstwo śmiechu i wygłupów.
Te święta były również wyjątkowe ponieważ Trzydzieste Urodziny obchodził mój Mąż. :-)
Uwielbiam organizować przyjęcia więc dla mnie było to jak plac zabaw dla małego dziecka.
Oczywiście sam zainteresowany nie był niczego świadomy więc musicie mu wybaczyć jego strój. :-D
Bartuś jest osobą bardzo wyjątkową więc zasłużył na równie wyjątkowe przyjęcie.
Wydawałoby się proste co?
Ooo to jesteście w błędzie!
Jedyną pasją mojego Męża jest elektronika i kupienie mu prezentu to ja zdobycie Oscara.
A ty kobieto musisz stanąć na rzęsach by jeszcze go zaskoczyć po tylu latach.
Ale udało się!! :-D
Goście grzecznie siedzieli przy stole i mogłoby się wydawać że tak przebiegnie cała impreza,ale nic bardziej mylnego.
Naglę wjechało trzydzieści tajemniczych pudełek i padło pytanie "Grasz czy nie grasz"?
Kto by nie zagrał? :-)
Zasady były bardzo proste-losujesz pudełko i jeśli trafisz na puste odpadasz.
Oczywiście wszystkie były pełne. :-p
A to kilka wylosowanych prezencików.
Zabawa się udała. Goście wrócili do stołu.
Wjechał tort.
Ale deser jednak był zupełnie inny. :-D
Element zaskoczenia się udał.
Zabawa była przednia,ale czas wracać do rzeczywistości. :-(
Serdeczne podziękowania dla mojego sojusznika Bartka Bytnara -
Pomysł na prezent z tą gazetą świetny! :))
OdpowiedzUsuńNo super urodzinki miał Twój mąż-jesteś wspaniała!
OdpowiedzUsuńAle świetne mu sprawiłaś niespodzianki :) Rewelacyjne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńooowwwwooow! to chyba były świetne urodziny:D
OdpowiedzUsuńDorotka wyglądałaś jak gwiazda! świetne zdjęcia i super pamiątka:D :*
OdpowiedzUsuńWow,jaka limuzyyyyyna!;)),świetne zdjęcia,z chęcią się do Ciebie zagląda!
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego dla męża !,idealnie pasujecie do siebie;))
świetny pomysł na prezent :) limuzyna jest ekstra- miałam na panieńskim, przeżycia niezapomniane :) musisz mi dokładnie napisać o co chodzi z tą zabawą z kartonikami bo coś mi się wydaje, że zapożyczę na mojego Męża urodzinki bo jest również elektronikiem-holikiem i wymyślić dla mniego prezent to cud :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :)
Widać że się napracowałaś żeby wszystko przygotować!:)
OdpowiedzUsuńswietny pomysl, mezus napewno ucieszony byl :) bylas gwiazda wieczoru ;)
OdpowiedzUsuńMasz rewelacyjne pomysły :) wspaniałe prezenty, a juz limuzyna... mrrr... :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń