Pierz i sól w moim wydaniu.

Pewnie już Wam się znudziło patrzenie na tą samą scenerię na każdym zdjęciu,ale musicie mi wybaczyć bo uwielbiam to miejsce.
Obiecuję że jeśli mój mąż będzie miał troszkę wolnego czasu namówię go na dłuższy spacer i pokaże Wam coś innego.
Jak na razie musicie to przeboleć albo przez jakiś czas nie odwiedzać mojego bloga. :-)
Dziś postawiłam na połączenie szarości z bielą i wężową skórą.
Wyszedł z tego niezły mika ale ja lubię kombinować.:-)
A więc drogie Panie na zdjęciach możecie zobaczyć:
Spodnie - Orsay 129 zł
Koszulka - Orsay 29 zł
Ponczo - kupione dwa lata temu w jakimś butiku. :-)
I na koniec torebka - prezent urodzinowy. :-)

17 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, zestaw z pomysłem, świetnie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG!!! Zakochałam się w tym zestawie- jest cudowny, idealny!!!! jejku jejku- jakie świetne ponczo- z chęcią bym Ci go podkradła !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana!!! :-) To ponczo to zwykły szalik tylko tak go ubrałam i pozapinałam zwykłymi wsuwkami że wygląda jak ...sama nie wiem jak. he he he Jeśli gdzieś znajdę podobne to podeślę Ci linka :-)

      Usuń
  3. jak dla mnie świetnie wyglądasz!

    Obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I like this post so much: these pictures are so nicee!
    What about following each other? Cosa mi metto???
    Win a camouflage tee-shirt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuje za miły komentarzyk ;)

    Pozdrawiam cieplutko ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny look! :)


    KONKURS na moim blogu! Do wygrania zegarki i bransoletki, zachęcam do wzięcia udziału :)


    OdpowiedzUsuń
  7. WOW Kochana świetnie....szalik, no dobre, też bym się nabrała, że to ponczo ;))Ja lubię Twoje zdjęcia i nie przeszkadza mi to w ogóle(śliczna ta alejka)także nie przejmuj się :*pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie zwykłe ponczo. :-) Tylko zamiast na głowę ubrałam go na rękę i pospinałam wsuwkami. :-D Dzięki za miłe słowa,podniosły mnie troszkę na duchu. :-)

      Usuń
  8. nie no dawno takiego cuda nie widziałam jak to ponczo - petarda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny zestaw, przepiękne jest to ponczo i torebka..:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ponieważ coś mi się zj.... odpisuję ogólnie Dziewczyny moje kochane. :-) Dzięki śliczne na miłe komentarze!! Ponczo dawno miało iść do śmieci,ale jeszcze wydobywam z niego ostatki. ;-)Fajnie też wygląda jako szalik,ale to może innym razem Wam pokażę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje - bardzo miło, że masz taką opinię na temat mojej stylizacji ;)

    Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę słodkich snów! ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie...naprawde fajnie...uwielbiam szarosci bo pasuja do mojej bizuterii w kolorze srebrnym...a ze nie lubie zlota wiec tylko taka kupuje hehe:)))
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z radością informuję że nominowałam Twój blog do,,VERSATILE BLOGGER''! Post o tym u mnie na blogu. :)ZAPRASZAM DO ZABAWY I GRATULUJĘ :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń